Smarowidło I klasy: pasta z suszonych pomidorów i konserwowych papryczek

266
Pasta z suszonych pomidorów i konserwowych papryczek chili to propozycja na wiele okazji. Możecie ją podać z pokrojonymi warzywami, będzie ciekawą przekąską na imprezę. Dobrze sprawdzi się ze świeżym pieczywem na śniadanie.

Pasztety wszelkiej maści owszem są smaczne, ale ich robienie zajmuje wiele czasu. Zostawiam je więc na wyjątkowe okazje. Za to pasty – aa uwielbiam:) Kilka składników, blender i dobrze dobrane przyprawy to przepis na smarowidłowy sukces. W internecie znajdziecie mnóstwo past z fasoli (taką też szykuję:), cieciorki i sezonowych warzyw. Mało jednak nieco bardziej wyszukanych, o wyrazistym smaku.

Konserwowe papryczki chili wcale nie są ostre, więc nie bójcie się z nich korzystać:)

Składniki (na słoiczek)

  • 0,5 słoika konserwowych papryczek pepperoni
  • 0,5 słoika suszonych pomidorów z zalewy
  • 0,5 szklanki ugotowanej kaszy kukurydzianej z dodatkiem przecieru pomidorowego
  • Szczypta soli, pieprzu, słodkiej i ostrej papryki
  • Sezam
  • Listki bazylii do dekoracji

    Przygotowanie

  • Zblenderować papryczki i pomidory.
  • Dodać ugotowaną kaszę, zblenderować.
  • Dodać przyprawy.
  • Uprażyć lekko sezam.
  • Przygotowaną pastę posypać sezamem. Udekorować listkami świeżej bazylii.
pasta+z+papryczek2

 

Join the Conversation

  1. Nie są ostre? Moje są mega ostre..właśnie tak czytam pół słoika? Nie wiem czy byłoby zjadliwe 🙂 może spróbuję ze zwykłych papryk konserwowych, bo myślę, że pasta jest super.

  2. Jeśli masz megaostre, to rzeczywiście użyj innych:) ja robiłam z tej http://www.e-commerce.pl/Rolnik-Papryka-peperoni,36986.html i nie była bardzo ostra

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Close
VegeSzamanka © Copyright 2022. All rights reserved.
Close