Najlepsze wegańskie pączki – bez jajek, mleka i masła

3
360
views

 Wegańskie pączki – zero jajek, zero masła i zero mleka krowiego. Wystarczy dodać jeden składnik, by zastąpić wszystko to, co pochodzenia zwierzęcego.

Jak żyć bez pączków? Ja nie zamierzam! A szczególnie w Tłusty czwartek. Uwierzcie, że pączki da się wykonać bez 6 jajek, ciepłego masła itd. Gdy powiedziałam mojej mamie, że zamierzam takowe zrobić, to nie wierzyła – na pewno ci się nie uda. I szczerze mówiąc, sama nie byłam tego pewna. Wyszły przepyszne. Co prawda lepie ciasto gorzej niż niejeden przedszkolak i kształty wyszły kosmiczne, ale smakiem i konsystencją mogą się chwalić. Spróbujcie sami.

Wegańskie pączki

Składniki:

  • 750 g mąki pszennej (typ 550)
  • 100 g drożdży świeżych
  • 2 szklanki mleka sojowego naturalnego
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżki cukru waniliowego
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 4 łyżki siemienia lnianego (niezmielone)
  • Szczypta soli
  • 2 łyżki oleju roślinnego (do maczania dłoni w czasie zagniatania ciasta)
  • Olej do smażenia
  • 1/3 szklanki gorącej wody
  • Powidła śliwkowe do nadziewania

Przygotowanie:
1. Drożdże kruszymy i posypujemy 2 łyżkami cukru. Odstawiamy na 5 minut.
2. Mleko sojowe podgrzewamy – nie doprowadzamy do wrzenia, ma być ciepłe, ale nie gorące.
3. Drożdże przekładamy do dużej miski, zalewamy ciepłym mlekiem, mieszamy drewnianą łyżką, odstawiamy na około 10 minut, w celu ich uaktywnienia.
4. Dodajemy 2 szklanki mąki, dokładnie mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce, przykryte ściereczką, do wyrośnięcia na 45 minut.
5. W tym czasie (na 10 minut przed końcem wyrastania ciasta) wkładamy do wysokiego naczynia siemię lniane, zalewamy gorącą wodą (1/3 szklanki), po kilku minutach blenderujemy. Ziarna nie zmielą się nam dokładnie – chodzi o wytworzenie piany – woda na górze ma być lekko kleista. Blenderowanie powinno potrwać około 5 minut.
6. Do wyrośniętego ciasta wsypujemy cukier waniliowy, dodajemy sól, sok z cytryny i kleistą część zblenderowanego lnu. Dokładnie mieszamy i powoli dodajemy pozostałą część mąki. Ciasto zagniatamy, podsypując mąką – możemy w tym czasie maczać dłonie w oleju, by łatwiej było wyrobić masę.
7. Z ciasta formujemy kulki wielkości dużej mandarynki, rozpłaszczamy i na środek kładziemy powidła, zlepiamy. Każdą porcję kładziemy sklejeniem do dołu – najlepiej na blat oprószony mąką.
8. Pączki przykrywamy ściereczką, czekamy 1 godzinę.
9. Na rozgrzany olej wrzucamy partiami pączki – sklejeniem do dołu.
10. Skórka może wyjść nieco twarda, natomiast po lekkim posmarowaniu każdego pączka lukrem (lub delikatnie ciepła wodą) zmięknie.

 

3 KOMENTARZE

  1. Przepis bardzo mi się podoba, a pączki wyglądają smakowicie 🙂 I chociaż za smażonymi pączkami nie przepadam to takimi domowymi, a zwłaszcza wegańskimi z pewnością bym nie pogardziła 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here