Jak zrobić majonez bez jajek? Wypróbuj najszybszy sojonez

26
903
views
5 minut, 2 podstawowe składniki i przyprawy – to przepis na wegański majonez z mleka sojowego. Prosty i smaczny, a moim zdaniem nawet lepszy od oryginału.

8 godzin w pracy, pies, spotkania towarzyskie i domowe obowiązki robią swoje. Mniej czasu w kuchni, a tym samym mniej przepisów, pysznego jedzenia i oczywiście mojego zadowolenia. Gdybym mogła, to zamieszkałabym w kuchni, a przerwy robiła na chodzenie po bazarkach i targach. Szybkie życie, multum rzeczy na głowie – tak, znam to doskonale, dlatego dziś przedstawię Wam megaprosty i megaszybki przepis na wegański majonez, tzw. sojonez, który można wykorzystać do różnych sałatek i jako bazę pod inne sosy. Wystarczy dobry blender i po 5 minutach można zajadać się (kalorycznym, sic!), delikatnym w smaku i kremowym majonezem bez jajek, konserwantów, ulepszaczy itd.

Składniki:
1 szklanka oleju rzepakowego
0,5 szklanki mleka sojowego, najlepiej niesłodzonego (ja użyłam zakupionego w Lidlu, był lekko słodzony)
0,5 łyżeczki musztardy delikatesowej
1 łyżka octu jabłkowego
1 łyżeczka soli
0,5 łyżeczki pieprzu

(przyprawy: sól, pieprz, musztardę dajemy wg. uznania – polecam spróbować najpierw o połowę mniej z podanych przeze mnie, a później dostosować smak, do swoich potrzeb.

WAŻNE:
Mleko sojowe najlepiej jeśli będzie w temperaturze pokojowej, warto zatem odstawić te pół szklanki na kilkanaście minut – skróci to czas miksowania. Jeśli będzie zimne, miksujemy o wiele dłużej.
Swój sojonez robiłam w blenderze z nakładką – w blenderze ręcznym pewnie trzeba będzie miksować dłużej.

Przygotowanie:
1. Do blendera wlewamy olej i mleko. Na turboprędkości miksujemy około 2-3 minuty. Można sprawdzić po 1,5 minuty, jaka jest konsystencja.
2. Wlewamy ocet – miksujemy. Teraz, nawet jeśli mleko było zimne, masa powinna gęstnieć.
3. Dodajemy sól, pieprz, musztardę, ponownie miksujemy chwilę.
4. Gotowe! Można jeść, dodawać do sałatek, wstawić do lodówki. W lodówce trzymamy nie dłużej niż 2 dni.

 

26 KOMENTARZE

  1. Anko! Wielkie dzięki za ten przepis! Po wielu nieudanych próbach, wreszcie się udało – dzięki Tobie. Mąż – niegdyś zagorzały majonezożerca zamruczał tylko: mmmm….i stwierdził: smakuje jak kielecki (jego absolutny nr 1 wśród majonezów). Polecam wszystkim 🙂 Pozdrawiam. Agnieszka.

  2. Jasne, że da 🙂 Wcześniej miałam właśnie taki malakser, niestety pękł 🙁 Teraz robię więc sojonez zwykłym blnderem ręcznym. Niezależnie, czym zrobisz – powinno wyjść. Trzeba tylko pamiętać, by mleko i olej były w temperaturze pokojowej.

  3. No właśnie jest wszyscy piszą że taki gesty ;o ja męczyłam zawsze z fasoli ale różnie bywało jeśli chodzi o podobieństwo do oryginału, chociaż z solą czarna jakoś mu było bliżej. A ten spróbuję – wymaga tak banalnych składników że nie sposób spróbować 😀

  4. Czy można zrobić majonez inny niż z soji niestety soja mi nie służy na żołądek dlatego chciałabym wiedzieć czy można ją zastąpić czymś innym?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here